. Wracając do Vernona. Generalnie wcześniej grywał w podłych serialach i dopiero rola Weza w Mad Maxie 2 przyniosła mu... uznanie w moich oczach. Bo przecież nie popularność. No może trochę popularności też, bo zaczął grywać w amerykańskich produkcjach takich jak Dziewczyna z Komputera, gdzie spotkał m. in. młodego Roberta Downeya Jr. i Billa Paxtona. Wszyscy zagrali w epizodach, a film był wyjątkowo głupi. Dlatego był dostępny na video, a potem w TVP i na Polsacie.
W tym samym roku Wells wystąpił w pamiętnej roli Bennetta w filmie Commando. Commando to film do którego będę wracał często, gdyż zagrała tam cała plejada bohaterów siedemnastego planu. Najwyraźniej słaby scenariusz, beznadziejny reżyser i kompletnie nieudane dialogi to lep dla moich bohaterów. I na mnie też.
Nie wiem czy pamiętacie, ale Bennett pół filmu chodzi po
Oprócz wyśmienitej i pamiętnej roli w moto myszach.... przepraszam. W moto diabłach były też seriale takie jak Knight Rider, T and T czy nudny jak najdłuższe ujęcie W labiryncie Hunter. Pamiętacie Huntera? Nie? To dobrze.
Vernon wystąpił także w MacGyverze i za to go szanuje. Miał też epizod w Interkosmosie, ale go nie pamiętam. Za to warto zapamiętać jego spektakularną rolę w filmie "Elektroniczny człowiek" z 1990 roku. Już sam tytuł mówi, że będzie dobrze. I jest. Otóż okazuje się, że w przyszłości, kiedy większość ludzi przeniosła się do podziemi uciekając przed jakimś skażeniem (zawsze w przyszłości jest jakieś skażenie), ostatnią rozrywką jest niby narkotyk pod postacią czipa (w przyszłości zawsze jest jakiś niesamowity czip). Czip można podłączyć bezpośrednio do mózgu. Wow. Ostro grają. Jedna z bohaterek kradnie walizkę pełną czipów i ucieka z nią i z androidem pod ręką ( w przyszłości zawsze jest jakiś android) do Nowego Jorku. Kto ich goni? Oczywiście Vernon. Tym razem jest bardzo złym kryminalistą. Ciekawe czy ile razy można zagrać tą samą rolę? Najgorsze jest to, że powstała druga część tego filmu. Widocznie producenci chcieli stracić jeszcze więcej pieniędzy. Może to był Vinnie i Tony z nowojorskiej mafii, albo co? Tym razem Vernon wystąpił jako główny bohater.
Ze znanych filmów warto wymienić jeszcze epizod w Fortecy z Christopherem Lambertem i serialu Power Rangers (bardzo mi przykro). Nowszych filmów nie komentuje.
Na deser proponuje Moto



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz